Miękkie nadziewane pierniczki w czekoladzie – cudowne!

Przepyszne pierniczki. Miękkie, puszyste, rozpływające się w ustach. Nadziewane śliwkowymi powidłami i oblane grubą warstwą gorzkiej czekolady. Idealne. Przepis na nie znalazłam na blogu Słodka magia od kuchni. Ciasto przygotowuje się dzień wcześniej (u mnie leżakowało ono dwie doby). Po tym czasie bez problemu się z nim pracowało: łatwo dało się zagnieść i dobrze wykrajało się z niego pierniczki. Bałam się tego, że będą mi się one rozklejały, ale jak to zwykle bywa, obawy były bezpodstawne. Zrobiłam z połowy ilości podanych składników. Uzyskałam kilkanaście dużych nadziewanych serc, kilkanaście małych nadziewanych pierników i trzy duże talerze zwykłych pierniczków bez nadzienia. Bardzo polecam 🙂

Jest to moja propozycja w ramach “Festiwalu Pierniczków” prowadzonego przez Majankę.

pierniczki nadziewane

Składniki (robiłam z połowy porcji):

  • 400g miodu
  • 1 kg mąki
  • 250 g masła lub margaryny do pieczenia (u mnie masło)
  • 200 ml gęstej, kwaśnej śmietany (u mnie 18%)
  • 8 żółtek
  • 3 białka
  • 1 szklanka cukru
  • 3 łyżki kakao
  • 4 łyżeczki przyprawy do piernika
  • 3 łyżeczki sody oczyszczonej
  • powidła śliwkowe
  • gorzka czekolada

Wykonanie:

Miód zagotować z przyprawą korzenną, zdjąć z ognia. Dodać pokrojone w kostkę masło i wymieszać do jego rozpuszczenia. Całość przestudzić. Sodę oczyszczoną rozpuścić w śmietanie w większym naczyniu (śmietana pod wpływem sody trochę zwiększy swoją objętość). Mąkę wymieszać z kakao w dużym naczyniu. Białka ubić na sztywno. Pod koniec ubijania wsypywać partiami cukier. Dodać żółtka i ponownie ubijać.  Masę jajeczną przelać do mąki i delikatnie wymieszać. Mieszając, wlać powoli miód,  a na końcu śmietanę. Całość dokładnie wymieszać, tak aby ciasto było jednolite (jest ono na tym etapie dość rzadkie i mocno klejące). Przykryć i odstawić na 24h w chłodne miejsce (ale nie do lodówki!).

Następnego dnia zagnieść dokładnie ciasto, podsypując mąką (jeśli ciasto lepi się tak bardzo, że nie da się go zagnieść ani wałkować, można dodać nieco więcej mąki; należy jednak pamiętać, że ciasto musi pozostać lepkie, inaczej nie sklei się ze sobą i będzie otwierać w czasie pieczenia, a nadzienie wypłynie). Zagniecione ciasto podzielić na mniejsze części i każdą rozwałkować, podsypując mąką, na grubość około 3mm. Na rozwałkowanym cieście zaznaczyć nożem linie przez środek (nie przecinając ciasta). Na jednej połowie nakładać w odstępach niewielkie porcje powideł (1/3-1/2 łyżeczki). Następnie przykryć powidła drugą porcją ciasta, składając je na pół (tak, jak zamyka się książkę wg wcześniej wyznaczonej linii). Lekko docisnąć ciasto palcami wokół powideł. Wykrawać pierniczki dowolnych kształtów kierując się wybrzuszeniami, jakie powstały w miejscach nałożenia powideł. Pierniczki układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Piec ok. 7 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni (zabrudzony powidłami papier należy wymienić przed pieczeniem kolejnej partii). Zimne pierniczki maczać w roztopionej w kąpieli wodnej czekoladzie. Zostawić do zastygnięcia polewy. Smacznego 🙂

pierniczki nadziewane

pierniczki nadziewane

 pierniczki nadziewane

pierniczki nadziewane