Sernik pistacjowy
O tym serniku marzyłam od kiedy tylko zobaczyłam go u Liski. Swego czasu byłam wielką fanką wszystkiego co pistacjowe: tylko takie lody zawsze wybierałam i po takie ciasta sięgałam z największą ochotą. Teraz smaki mi się nieco zmieniły, ale do pistacji zawsze będę miała sentyment Do sernika zniechęcała mnie jedynie cena pasty pistacjowej. Dostałam jednak podczas wakacji słoiczek takiej pasty od mojego szwagra i siostry – zaskoczyli mnie totalnie, a po jej spróbowaniu wzniosłam się na wyżyny. Była obłędna
Szybko wykorzystałam ją do wyszukanego sernika i …trochę się rozczarowałam
Chyba za dużo sobie po nim obiecywałam. Nie był zupełnie zły czy niejadalny. Siostra go nawet chwaliła i po 2 dniach wg mnie smakował całkiem poprawnie
Wyszedł jednak zdecydowanie za słodki – choć pewnie po części była to moja wina, gdyż nie zauważyłam, że w mojej paście był już cukier. Pominęłam wodę różaną, bo w komentarzach pisano, że zagłusza ona pistacj. Mimo to, smak pistacjowy był w serniku mało wyczuwalny. Gdyby nie posypka na wierzchu, nie wiem, czy ktoś by się zorientował z jakim smakiem ma do czynienia. Był to zdecydowanie jeden z tych wypieków, które lepiej wyglądają niż smakują. Dość drogi i raczej nie skuszę się na jego powtórkę. Ale może Wam posmakuje bardziej, kto wie?
Sernik: White Plate
Spód: Moje wypieki
Składniki (tortownica o śr: 24-26 cm):
Spód:
- 230g ciastek kakaowych z nadzieniem czekoladowym (np.markizy)
- 50g masła
Masa serowa:
- 1 kg sera trzykrotnie mielonego
- 4 duże jajka
- 200 g cukru drobnego
- 4 łyżki pasty pistacjowej (jeśli będzie z cukrem, sugeruję zmniejszyć jego ilość w masie)
- 3 łyżki wody różanej (pominęłam)
- 2 płaskie łyżki mąki ziemniaczanej
Krem na wierzch:
- 200 g sera mascarpone
- łyżka cukru pudru
- łyżka pasty pistacjowej
- łyżka wody różanej (pominęłam)
- do oprószenia: ok. 100 g posiekanych pistacji
Wykonanie:
Spód:
Ciastka (razem z nadzieniem) zmiksować z miękkim masłem na jednolitą masę o konsystencji mokrego piasku. Wylepić nią dno tortownicy, wyłożonej papierem do pieczenia. Schłodzić przez pół godziny w lodówce.
Masa serowa:
Ser zmiksować krótko z cukrem. Kolejno, cały czas miksując, dodawać po jednym jajku. Na sam koniec wmieszać pastę pistacjową i mąkę ziemniaczaną. Masę serową wylać na schłodzony w lodówce czekoladowy spód. Gotowe ciasto wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni. Piec 10 minut, a następnie obniżyć temperaturę do 160 stopni i piec ciasto przez ok. godzinę (sernik powinien być ścięty po bokach, a w środku lekko galaretowaty – zetnie się po ostudzeniu). Upieczony sernik zostawić w wyłączonym piekarniku aż do całkowitego ostudzenia.
Krem:
Mascarpone utrzeć z cukrem pudrem i pastą pistacjową. Gotowym kremem posmarować wierzch zimnego sernika. Całość oprószyć pistacjami i wstawić do lodówki na kilka godzin. Smacznego